Nowe panele
Właśnie zakończyły sie prace nad nowymi panelami. Zmodernizowane zostały panele: artykułów, forum i statystyk.
Czytaj dalej »
Właśnie zakończyły sie prace nad nowymi panelami. Zmodernizowane zostały panele: artykułów, forum i statystyk.
Czytaj dalej »
Czas na kolejny plebiscyt Złotych Voldków. Dotychczas odbyły się dwie edycje. Poprzednio Redakcja wybierała kandydatów do 7-8 kategorii, a Użytkownicy za pośrednictwem różnych form komunikacji głosowali, by wyłonić osobę, która ma otrzymać daną nagrodę. No, ale to były poprzednie edycje…
Czytaj dalej »
Witajcie, drodzy Użytkownicy e-Pottera. Niektórzy starzy druhowie zapewne pamiętają moją osobę, inni, ci niedawno zarejestrowani, mogą znać mój nick z Izby Pamięci. Muszę niestety oznajmić, iż przyszedł ten czas, kiedy to wracam na e-Pottera jako Super Administrator. Nie wiem na jak długo, to zależy, jak szybko przejdzie mi ochota na naprawianie świata, wynikająca z zasłuchiwania się piosenkami takimi jak ‘Utopia’, ‘Forgiven’ czy ‘In Perfect Harmony’. No ale koniec gadania o rzeczach nudnych i sentymentalnych. Co będę robić? Będę ogólnie panoszącym się ‘tym złym Adminem’, który będzie wlepiał Wam ostrzeżenia, usuwał Wasz spam i offtop, wypominał błędy i karał utratą jakże cennych punktów. I ogólnie będę grać rolę tego najgorszego z trójcy Super Administratorów (przetłumaczcie sobie ‘omne trinum perfectum’) i, za co będziecie mnie nienawidzić (już się na to cieszę), będę ile wlezie uprzykrzać Wam życie. A już szczególnie Pawelkowi39, już on wie, w jaki sposób. Aha, będę jeszcze wymyślać nowe funkcjonalności, jeśli mnie wena najdzie. Zatem jeśli nagle na stronie ujrzycie jakieś kompletnie nikomu do niczego niepotrzebne badziewie, będzie to oznaczać, że coś się urodziło w mojej głowie. I będę poprawiać wszelkie błędy i niedociągnięcia, jakie znajdę, tj. niedziałające odnośniki, literówki itp. drobiazgi, na które człowiek przy zdrowych zmysłach nie zwraca najmniejszej uwagi. Będę też robić za biuro obsługi Użytkownika, jak kiedyś. I wymyślać idiotyczny horoskop. Jak Wam wywróżę śmierć, to się nie przejmujcie. A jak miłość życia, to też specjalnie entuzjastycznie do tego nie podchodźcie. To tyle z mojej strony, wszelkie wątpliwości proszę przesyłać via PW, ewentualnie na maila redakcji (redakcja@e-potter.com).
Pozdrawiam i witam w piekle
Czarny Pan
Czym się różnią nowe od starych? Po pierwsze: autor jest lepszy. Po drugie wygląd jest inny. I tyle jeżeli chodzi o zwykłych użytkowników natomiast administratorzy…
Czytaj dalej »
Portal właśnie uruchomił nową wtyczkę - Czarę Ognia. Jej funkcjonowanie jest dokładnie opisane tutaj.
W tym wpisie chciałbym zwrócić uwagę na temat pierwszego głosowania.
Czytaj dalej »
Dziś do naszej redakcji dołączył cewnik. Zajmie się on treściami merytorycznymi, a więc pomoże wzbogacać e-P o nowe materiały. Życzę mu powodzenia w pracy z nami
Czarny Pan
Wczoraj do naszej redakcji dołączył nowy Administrator - Pawelek39. Zajmie się on głównie technicznymi aspektami strony, czego efekty, mam nadzieję, będzie można w dużej mierze zauważyć już niedługo. Życzę mu w imieniu całej redakcji miłej współpracy z nami oraz ze społeczeństwem Użytkowników e-Pottera. Powodzenia
Czarny Pan
W naszej galerii avatarów można znaleźć około 70 nowych avatarów autorstwa naszego grafika, kuby. Oto link: KLIK!
Hmmm… jak sądzę pora wyjaśnić kilka spraw dotyczących odejścia mojego i Filemony. A właściwie to raczej “odejścia”. Bo jak widać chyba nie odeszliśmy. Od czego by tu zacząć? No ok, powiedzmy, że od początku.
To było tak: uznawszy, że nic więcej już nie jestem w stanie dać tej stronie, a ona mnie, postanowiłem odejść. To nie był jedyny powód, istnieje jeszcze kilka, prywatnych. No i wszystko byłoby cudownie, ale pojawiła się nowa okoliczność, która była mi totalnie nie na rękę. Mianowicie wraz ze mną postanowiła odejść Filemona, a z nią z kolei Bella, a dowiedziawszy się, że odchodzę, nagle zapragnął tego samego także kuba. I tak oto z mojego planu odejścia utworzył się cały łańcuszek… Heh… No i rozpoczął się dzień wczorajszy. Miałem widzieć się z Filemoną, postanowiliśmy więc, że odejdziemy razem, jednocześnie, mianowicie o 24.00 na chacie. Problem polegał na tym, że nie chcieliśmy, by odeszli z nami Bella i kuba. Trzeba było zastosować więc manewr obronny, który niektórzy z Was określili mianem “szopki”, a inni wdzięcznie nazwali go “cyrkiem”. I tu kolejny kłopot: ów “cyrk” miał podwójne dno. Po pierwsze, chcieliśmy zniechęcić wyżej wymienionych do odejścia z nami. To akurat chyba się udało, wskazywał na to np. avatar kuby czy też posty Belli w shoutboxie. Po drugie, staraliśmy się samym sobie udowodnić, że chcemy na zawsze zerwać z e-Potterem, a Was do siebie samych zniechęcić. To właśnie po to były nasze ironiczne wypowiedzi, avatary “e-Potterze… GiŃ!”, wzajemne ostrzeżenia itp. Robiliśmy te wszystkie głupstwa tylko po to, żebyście nas znienawidzili, powiedzieli nam, że nas już na tej stronie nie chcecie, żebyśmy mogli z czystym sumieniem odejść i mieć ku temu ostateczny powód, nieważne czy sztucznie stworzony przez nas samych. Po to właśnie stworzyliśmy jakże cudowną ankietę pod tytułem “Czy chcecie, by Czarny Pan i Filemona odeszli z e-Potter.com?”. Ta część planu nie wypaliła. Zadziałała niezgodnie z predestynacją. Wasza reakcja była inna niż się spodziewaliśmy. Spora większość uznała, że powinniśmy jednak pozostać (nie wspominając o tym, że dwa z trzech głosów oddanych w ankiecie na “Tak” pochodziła właśnie ode mnie i od Filemony). To nas totalnie, mówiąc kolokwialnie, rozwaliło. A potem zdarzyło się jeszcze coś, co bez reszty zniszczyło cały sens odejścia… mianowicie Istrandir, który po naszym “wyjeździe” stałby się głównym Super Administratorem, oznajmił mi, że nawet jak odejdę, będę mógł o każdej porze wrócić, na jakie stanowisko zechcę. No i powiedzcie mi, czy to miało dalszy sens? Postanowiliśmy więc poszukać innego rozwiązania naszych problemów, tak, by nie było konieczności, żeby odchodzić. Tak, wiem, mogliśmy sobie to uświadomić wcześniej, ale naprawdę, byliśmy zdeterminowani na tyle, by odejść, jednak pojawiły się nieprzewidziane okoliczności. I tak, możecie nas zjechać, pojęczeć, jacy to jesteśmy niedojrzali, nienormalni itp., ale chciałem, żebyście wiedzieli, jak to wszystko się potoczyło i dlaczego. Przepraszam. W imieniu moim i Filemony (która zapewne doda tu później edita, ewentualnie napisze swój wpis). Postanawiam więc, że zgodnie z Waszą wolą, wolą Użytkowników, zostanę. Chciałbym, żeby życie na e-P toczyło się normalnie, szczególnie, że w najbliższym czasie mogę dość rzadko tu bywać.
Czarny Pan
Edit by Fil:
Cóż mogę jeszcze dodać? Podpisuję się pod słowami Czarnego. A poza tym podjęłam decyzję. Nie odejdę (no, przynajmniej na razie), to by było zbyt pochopne posunięcie. Po prostu pójdę na tzw. urlop. Jeśli będzie mi brakować strony, wrócę za jakiś czas. Jeśli nie - prawdopodobnie odejdę ‘tak naprawdę’. I to by było na tyle.
Filemona
Od dziś na e-Potterze można znaleźć nowe, bardziej funkcjonalne, a już na pewno zdecydowanie ładniejsze niż poprzednie, strony błędów. Można je znaleźć pod następującymi linkami:
błąd 400
błąd 401
błąd 403
błąd 404
błąd 500.
Mamy nadzieję, że błędy będą się przydawać bardzo rzadko (bo chyba nie ma osoby, która widząc błąd nie denerwuje się). Strony te zostały stworzone przez kubę (grafika) oraz Czarnego Pana (uzupełnienie grafik, kodowanie).