Mało kto pewnie pamięta te czasy, ale dawniej redakcja tej strony miała bardzo oryginalną “rozrywkę” polegającą na pisaniu newsów o barwnym tytule “odchodzę”, a pozostali dopisywali “ja też” po czym następnego dnia pojawiał się kolejny news pt. “wracam” i edycje, że reszta również. Wśród nich byłam ja, ale pewnego dnia stwierdziłam, że “odchodzę na stałe”. Dla niewtajemniczonych “na stałe” oznacza na pół roku. Każdy kto pamięta tamtą sytuację z pewnością powiąże mój powrót z odejściem Aplorii, ale nic bardziej mylnego. Te dwie sprawy nie mają żadnego związku ze sobą, jednak nie podam publicznie powodu powrotu, tak samo jak nie podałam powodów odejścia, z jednego, prostego powodu: uważam, że są one wysoce osobiste. A jeśli ktoś jest niezadowolony z mojego powrotu (a na pewno są takie osoby) niech wini za to środek komunikacji zwany sms-em.
W każdym razie, na pewno istotniejsza jest dla was inna sprawa. A mianowicie: co jako SA mam zamiar robić. Oczywiście poza oczywistymi zajęciami jak pisanie newsów, mam zamiar wrócić trochę do przeszłości strony i jej poprzednich wcieleń, czyli zajmę się tym co było, a już tego nie ma (i chyba zacznę od horoskopu). Będę starała się również wprowadzić trochę radości i rozmaitości w stronę, a myślę, że częstsze chaty czy też konkursy będą znakomitym rozwiązaniem.
Na koniec (chociaż powinnam na samym początku) pragnę podziękować Czarnemu, że mnie przyjął z powrotem i mam nadzieję, że ta współpraca będzie układała się dużej i przyjemniej (nie mówię, że tamta taka nie była, ale sam pamiętasz jak to bywało). Na taką samą współpracę liczę także z resztą redakcji, a także z użytkownikami. Wiem, że parę osób za mną nie przepada za dawne dzieje, ale jak powiedział pewien mądry człowiek: “Nie chowajmy urazy po wsze czasy, my, którzy sami nie jesteśmy wieczni”.